Jakie Ryby

Łowienie w morzu bez karty wędkarskiej? Tak, można

Stoisz na molo albo na plaży, mijasz kolejnych wędkarzy z kijami wbitymi w piasek i zaczynasz się zastanawiać: gdzie ci ludzie się na to zapisali? Gdzie zdawali egzamin, komu pokazywali legitymację? Szukasz wzrokiem jakiejś budki, punktu informacyjnego, czegokolwiek — i nic. Bo w morzu naprawdę nie ma się gdzie „zapisać". Zasady są tu zupełnie inne niż nad jeziorem czy rzeką, i dobra wiadomość jest taka, że są też prostsze.

Karta wędkarska? To nie tu

Karta wędkarska, ta z egzaminem, kursem i pieczątką PZW, dotyczy wód śródlądowych — jezior, rzek, zalewów. Tam faktycznie trzeba znać przepisy, zdać test i należeć do koła wędkarskiego, żeby w ogóle zarzucić wędkę. Morze rządzi się zupełnie inną ustawą — tą o rybołówstwie morskim z 2014 roku, nadzorowaną przez Główny Inspektorat Rybołówstwa Morskiego (GIRM), a nie przez PZW. Efekt jest taki, że nikt nie każe ci zdawać egzaminu ani wykuwać się na pamięć gatunków ryb, żeby móc łowić z brzegu w Bałtyku. To osobny system, od podstaw.

To co NAPRAWDĘ trzeba zrobić

Zamiast karty i egzaminu jest jedna prosta rzecz: opłata. Wnosi się ją przelewem na konto GIRM, na okres, na jaki akurat planujesz łowić — tydzień, miesiąc albo cały rok. Nie dostajesz żadnego papierowego zezwolenia, więc jedyne, co musisz mieć przy sobie, to dowód tożsamości oraz potwierdzenie tej wpłaty — najlepiej w telefonie albo wydrukowane, na wypadek kontroli. Uprawnienie do łowienia zaczyna obowiązywać od dnia, w którym faktycznie zapłacisz, więc nie ma sensu robić przelewu tydzień wcześniej, jeśli planujesz łowić dopiero za tydzień.

💳 Stan na 2026

Stawki opłaty za rekreacyjny połów w morzu: tydzień — 15 zł, miesiąc — 25 zł, rok — 65 zł (50 zł przy rocznej opłacie dla dużych rodzin legitymujących się Kartą Dużej Rodziny). Wpłaty przyjmowane są na konto GIRM: 60 1010 1140 0003 5822 3100 0000 (NBP O/Gdańsk).

Stawki i numer konta mogą się zmieniać, więc zanim zapłacisz, zerknij na aktualne informacje na oficjalnej stronie Głównego Inspektoratu Rybołówstwa Morskiego.

Sprawdź aktualne przepisy na gov.pl

Jeśli natomiast planujesz wypłynąć łodzią, a nie stać na brzegu, sprawa się komplikuje — dochodzi obowiązek zgłoszenia do GIRM przed wypłynięciem oraz raportowania połowów niektórych gatunków. To już zupełnie inny poziom formalności i osobny temat, który zasługuje na własny artykuł, więc tutaj go nie rozwijamy.

Powrót do artykułów